31755
Pozostałe zbiory
W koszyku
Rany kamieni / Simon Beckett ; tł. Radosław Januszewski. - Warszawa : Amber, 2013. - 333, [2] s. ; 21 cm.
Autor bestsellera CHEMIA ŚMIERCI Tonący w deszczu krajobraz pozbawiony zarówno życia, jak i konkretnych kształtów. Płaskie wrzosowiska, upstrzone kępami drzew, mokradła u to pejzaż Chemii śmierci, pierwszego bestsellera Simona Becketta z genialnym antropologiem sądowym doktorem Davidem Hunterem. Wszędzie wokoło leżały ludzkie ciała w różnym stanie rozkładuö u to Trupia Farma, sceneria Szeptów zmarłych. Targana sztormem, odcięta od świata i sparaliżowana śmiertelnym strachem wysepka u to Zapisane w kościach. I znowu W wołaniu z grobu: ponure torfowiska i wrzosowiska, i mgła I teraz Rany kamieni. I słońce, pola, pszeniczne łany, strumyk, zagajnika Wszystko zastygłe w bezruchu. Obezwładnia nas upał. I osacza cisza. W ten idylliczny krajobraz wjeżdża luksusowym audi na oparach benzyny narrator. Ale to nie doktor Hunter. Nie wiemy u i prawie do końca się nie dowiemy u kim jest. Wiemy, że ucieka. I że się boi. Panicznie się boi. A my razem z nim. I o niego. Choć wcale nie wiemyu i prawie do końca się nie dowiemy u czy jest ofiarą, czy może mordercąa Rany kamieni - tu wszystko jest inne: bohater, sceneria, tylko Beckett jest taki sam: Mistrz wyrafinowanej prozy, oszczędnych środków, bogatego języka, plastycznych opisów. Mistrz emocji, mistrz nastroju, strachu i tajemnicy. Ale tym razem poszedł dalej i inną drogą. Tu sam narrator, wszyscy i wszystko jest tajemnicą. Każda scena rodzi zagadkę. Każde wyjaśnienie rodzi jeszcze trudniejsze pytania. Tajemnice osaczają. Napięcie i niepewność rośnie. I strach, który chwycił za gardło w pierwszej scenie, zacieśnia swój uścisk i dławi. To głęboka, mądra, pełna zadumy nad losem i naturą ludzką powieść ubrana w formę literackiego thrillera psychologicznego. Ktoś uciekaa przez pola gdzieś we Francji. W zagajniku parkuje luksusowe audi. W strumieniu usiłuje zmyć krew z fotela, z pasa i rąka Zaciera wszelkie ślady. Zabiera plecak i odchodzi. I zabiera coś jeszczea W nieznośnym upale wśród obezwładniającej ciszy i w paraliżującym słońcu idzie przed siebie. Tylko dokąd? Tego nie wie. Nie ma pieniędzy, żadnych planów, za to ma siniaki na twarzy. Dowiadujemy się, że jest Anglikiem. Widzimy, że jest inteligentny i wrażliwy. Domyślamy się, że jest młody. Wiemy, że musi się ukrywaća W desperacji wchodzi do ogrodzonego drutem kolczastym lasu i dociera do wyglądającej na opuszczoną farmy. Prosi o wodę młodą tajemniczą kobietę z dzieckiem na rękua Nie spodziewa się, jak szybko i w jakich dramatycznych okolicznościach będzie mu dane tu wrócić. I w jak deliryczno-surrealistycznej scenerii, przywodzącej na myśl scenerię największych XIX i XX-wiecznych mistrzów prozy, będzie uwięziony - a może ocalony. To brzydko-piękne odcięte od świata miejsce i jego zagadkowi mieszkańcy są wielką mroczną tajemnicą. Choć w tej nieodgadnionej dziwności wszystko i wszyscy są aż do bólu prawdziwi u w swoich słabościach, porywach szlachetności, w swoich zbrodniach i karacha
Status dostępności:
Wypożyczalnia Lędziny
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. 821.111-3 (1 egz.)
Filia nr 1
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. 821.111-3 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej