31755
Pozostałe zbiory
W koszyku
Juliusz Werkazy, nierzucający się w oczy mężczyzna ubrany zwykle w spodnie z taniego materiału i brązową marynarkę, jest detektywem starego pokroju. I nie ma na swoim koncie jakichś wielkich sukcesów. Dlaczego więc tajemniczy założyciel miasta Kalino właśnie jego prosi o pomoc? Telefon, który Juliusz Werkazy odbiera któregoś ranka, uruchamia niczym wielkie koło zamachowe cały ciąg zdarzeń. Wkrótce Juliusz Werkazy siedzi w pociągu jadącym do Kalina, miasta, którego granic mało komu dane jest przekroczyć. Cztery wagony wtaczają się na peron dworca w Kalinie niczym szczelnie zamknięty sejf. I zaraz po przybyciu detektywowi przedstawia się założyciel miasta F. Osmos, mówiąc: äNasz wybór padł na pana nieprzypadkowo. Ale proszę pozwolić mi wyjaśnić sedno sprawy: kilka dni temu w Kalinie doszło do pierwszego śmiertelnego przypadku.ö Werkazy otrzymuje zadanie, aby wyjaśnić to nieszczęście możliwie szybko. Ale w tym celu detektyw zmuszony jest poznać tajemnicę Kalinian: nikt w tym mieście nie wydaje się mieć więcej niż trzydzieści lat…Jednak F. Osmos nie powiedział Werkazemu całej prawdy… W magicznej, w fascynujący sposób staroświeckiej powieści detektywistycznej Radka Knappa co rusz pojawiają się postaci, których nie sposób zapomnieć. Podróż do Kalina to krytyka rzeczywistości konsumpcji. Kalino z książki Knappa rządzone jest przez äzałożycielaö, który czuwa i chce wszystkim kierować. Świat jak u Lema… Literacka przestroga.
Status dostępności:
Filia nr 1
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. 821.112.2(436)-3 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej